{"id":32,"date":"2021-10-12T14:36:37","date_gmt":"2021-10-12T14:36:37","guid":{"rendered":"http:\/\/kondraczyk.com\/?page_id=32"},"modified":"2021-10-13T07:11:15","modified_gmt":"2021-10-13T07:11:15","slug":"poezja","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kondraczyk.com\/?page_id=32","title":{"rendered":"Poezja"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pisanie wierszy jest dla mnie emocjonaln\u0105 podr\u00f3\u017c\u0105 do wn\u0119trza mojej duszy<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">B\u0142ysk oka<br>czar u\u015bmiechu<br>szczero\u015b\u0107<br>p\u0142omie\u0144 buchn\u0105\u0142<br>oboj\u0119tno\u015b\u0107<br>pogarda<br>s\u0142owa ostre jak n\u00f3\u017c<br>p\u0142omie\u0144 zgas\u0142<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pami\u0119tam ten dzie\u0144.<br>Pada\u0142 deszcz.<br>Sz\u0142am mokra w\u015br\u00f3d kropel.<br>Opada\u0142y na moje ramiona.<br>To by\u0142o lato.<br>Upalne lato.<br>S\u0142o\u0144ce mocno \u015bwieci\u0142o.<br>Jednak letni deszcz zmywa\u0142 ze mnie potok \u0142ez.<br>Nikt nie widzia\u0142, \u017ce p\u0142acz\u0119.<br>To by\u0142o takie magiczne.<br>P\u0142aka\u0142am w\u015br\u00f3d ludzi.<br>Ludzie mi si\u0119 przygl\u0105dali.<br>A ja ca\u0142a sk\u0105pana w snach i deszczu<br>omija\u0142am ich bez s\u0142owa.<br>S\u0142owa by\u0142y zb\u0119dne.<br>Pod\u0105\u017ca\u0142am le\u015bnymi \u015bcie\u017ckami.<br>Szumia\u0142y sosny.<br>Paprocie szele\u015bci\u0142y.<br>By\u0142o cudownie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zbudzi\u0142 mnie tw\u00f3j g\u0142os ze snu.<br>Otworzy\u0142am oczy.<br>Nie by\u0142o ci\u0119.<br>Podbieg\u0142am do lustra.<br>Mo\u017ce w nim si\u0119 skry\u0142e\u015b.<br>W odbiciu nie zobaczy\u0142am ci\u0119.<br>Tylko potargan\u0105,<br>z przestraszonymi oczami kobiet\u0119 wo\u0142aj\u0105c\u0105 o pomoc.<br>Nie znam jej.<br>A ty?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S\u0142o\u0144ce macha do mnie.<br>Otacza promieniami.<br>Z\u0142otymi ko\u0144c\u00f3wkami mnie dotyka niczym mackami o\u015bmiornicy.<br>Jestem w sid\u0142ach.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Deszcz pada za oknem.<br>Rozmywa marzenia.<br>Topi wszystkie sny.<br>Bezbarwne krople przedzieraj\u0105 si\u0119 do duszy.<br>Deszcz j\u0105 wyleczy.<br>Zostanie tylko pustka i szum \u0142ez szcz\u0119\u015bcia.<br>Deszcz obejmuje mnie, pie\u015bci i muska<br>delikatnie jak powiew wiosennego wiatru.<br>Deszcz zmyje wszystkie smutki.<br>Odrodz\u0119 si\u0119 na nowo.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Spotka\u0142e\u015b mnie na ulicy.<br>Szepn\u0105\u0142e\u015b moje imi\u0119.<br>Zastyg\u0142am<br>wpatrzona w g\u0142\u0119bi\u0119 twoich b\u0142\u0119kitnych oczu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Gubi\u0119 si\u0119 w s\u0142owach.<br>Gubi\u0119 si\u0119 w snach.<br>Gubi\u0119 si\u0119 w marzeniach.<br>Gubi\u0119 si\u0119 po\u015br\u00f3d traw.<br>Boj\u0119 si\u0119,<br>Dr\u017c\u0119.<br>Czy odnajdziesz mnie?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Dr\u0105\u017cysz w mojej g\u0142owi.<br>Wiercisz si\u0119.<br>Kot\u0142ujesz.<br>Uciekam od ciebie.<br>Nagle wyrasta przede mn\u0105 mur.<br>Uciekam przed sam\u0105 sob\u0105.<br>Jeste\u015b we mnie.<br>Uciekam na pr\u00f3\u017cno.<br>Jestem skazana na ciebie i siebie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Potrzeba wolno\u015bci mnie budzi co noc.<br>Tarmosi mnie za resztk\u0119 duszy.<br>\u015aciska mnie.<br>Krzycz\u0119.<br>Nikt nie s\u0142yszy.<br>Odpowiada tylko g\u0142ucha ludzka oboj\u0119tno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Lubi\u0119 szum twoich rz\u0119s,<br>gdy trzepotem skrzyde\u0142 motyla mnie wo\u0142aj\u0105.<br>Delikatnym mu\u015bni\u0119ciem fal b\u0142\u0119kitny ocean<br>daje mi zna\u0107, \u017ce ju\u017c czas wyrzuci\u0107 kotwic\u0119 i zej\u015b\u0107 na l\u0105d.<br>W tobie znalaz\u0142am dom.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Rozp\u0142ywaj\u0105c si\u0119 w czerwieni zachodu,<br>nazwa\u0142e\u015b mnie bohaterk\u0105.<br>Lecz to za wielkie s\u0142owa.<br>Ja jedynie przeci\u0119\u0142am kotwic\u0119 i<br>wyci\u0105gn\u0119\u0142am ci\u0119 z g\u0142\u0119biny wspomnie\u0144.<br>Na powierzchni zach\u0142ysn\u0105\u0142e\u015b si\u0119<br>mi\u0142o\u015bci\u0105 i zapomnia\u0142e\u015b o ranie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przybita do krzy\u017ca<br>gwo\u017adziami rozszarpuj\u0105cymi sk\u00f3r\u0119<br>tryskam fontann\u0105 krwi,<br>prze\u0142ykam krople goryczy,<br>patrz\u0119 na zdrajc\u00f3w,<br>podnosz\u0119 cierniow\u0105 g\u0142ow\u0119<br>ku niebu i<br>przyrzekam, \u017ce nigdy<br>nie wyrzekn\u0119 si\u0119 mi\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W\u0142osy nie przestaj\u0105 rosn\u0105\u0107<br>centymetr po centymetrze.<br>Nie s\u0142uchaj\u0105, \u017ce sko\u0144czy\u0142o si\u0119.<br>Obracaj\u0105 si\u0119 do okna i<br>przerywaj\u0105 rozmow\u0119.<br>W czasie kolacji rzucaj\u0105<br>spojrzenia \u2013 nie masz racji.<br>Gdy naci\u0105gam beret kr\u0119c\u0105 si\u0119 i<br>str\u0105caj\u0105 w ka\u0142u\u017c\u0119<br>kawa\u0142ek sztucznego materia\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Jeste\u015b morzem,<br>a ja \u0142\u00f3deczk\u0105<br>mocuj\u0105c\u0105 si\u0119 ze sztormem,<br>szarpan\u0105 przez fale oboj\u0119tno\u015bci.<br>Jestem \u0142\u00f3deczk\u0105,<br>z g\u00f3ry skazan\u0105 na zatoni\u0119cie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Biegn\u0119 do ciebie,<br>przez \u0142\u0105k\u0119 us\u0142an\u0105 kwiatami.<br>Krokusy zdobi\u0105 sukni\u0119.<br>Bukiet kacze\u0144c\u00f3w trzymam w r\u0119ce.<br>Przebi\u015bniegi wtapiaj\u0105 si\u0119 we w\u0142osy<br>i ci\u0105gn\u0105 si\u0119 za mn\u0105, jak welon.<br>Wchodz\u0105c w \u0142an pszenicy,<br>s\u0142ysz\u0119 szepty \u2013 jeste\u015b pi\u0119kna.<br>K\u0142osy oplataj\u0105 stopy.<br>Chc\u0105 zatrzyma\u0107.<br>Ziarenka wskakuj\u0105 do kieszeni.<br>Upiek\u0119 z nich chleb.<br>Przy brzegu rzeki czeka sum,<br>by zabra\u0107 do podwodnej krainy.<br>Cz\u0119stuje mnie wodorostami.<br>Odpoczywam, p\u0142yn\u0105c na tratwie,<br>zrobionej przez bobry.<br>S\u0142ucham trzepotu skrzyde\u0142 wa\u017cki,<br>by nie rozbi\u0107 si\u0119 o ska\u0142y.<br>Z ksi\u0119\u017cycem w torbie w\u0119druj\u0119 przez las.<br>Drzewa witaj\u0105.<br>Paprocie si\u0119 k\u0142aniaj\u0105.<br>Elfy w trawie przy \u015bcie\u017cce<br>poustawia\u0142y kosze z<br>jagodami, malinami, poziomkami.<br>Le\u015bne zwierz\u0119ta zapraszaj\u0105 na uczt\u0119.<br>Z pomoc\u0105 ptak\u00f3w wspinam si\u0119 na g\u00f3r\u0119.<br>S\u0119py, or\u0142y rze\u017abi\u0105 schody.<br>Pelikan trzyma sznur.<br>Mewy kr\u0105\u017c\u0105 wko\u0142o g\u0142owy.<br>Nie pozwalaj\u0105 spojrze\u0107 w d\u00f3\u0142<br>i obiecuj\u0105, \u017ce na szczycie czeka na mnie \u2013 MI\u0141O\u015a\u0106.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>Ostrze\u017cenia<\/strong><br>Wzd\u0142u\u017c i wszerz<br>dziura \u017c\u0105dna krwi<br>ch\u0142opca oczarowanego<br>zamkami na piasku.<br>Jeden podmuch wiatru<br>i czar pry\u015bnie.<br>Wi\u0119c uciekaj,<br>p\u00f3ki kuli u nogi<br>nie zaczepi\u0142am,<br>do klatki nie wrzuci\u0142am,<br>do piek\u0142a nie zaprowadzi\u0142am.<br>Strze\u017c si\u0119!<br>Zniszcz\u0119 ka\u017cdego,<br>kto stanie na drodze<br>z sercem na tacy,<br>gotowym do kochania.<br>Jestem jak puszka Pandory.<br>Lepiej wrzu\u0107 mnie do morza.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Chc\u0105c zdmuchn\u0105\u0107 kurz z lustra,<br>rozhu\u015bta\u0142am je.<br>Spodoba\u0142 mi si\u0119 ten widok, wi\u0119c<br>sta\u0142am z za\u0142o\u017conymi r\u0119koma.<br>A gw\u00f3\u017ad\u017a ostrzega\u0142,<br>\u017ce pu\u015bci,<br>nie wytrzyma,<br>bo za ci\u0119\u017cko<br>i pu\u015bci\u0142.<br>Roztrzaska\u0142o si\u0119 o kraw\u0119d\u017a pewno\u015bci.<br>S\u0142ysz\u0105c kroki na schodach,<br>zacz\u0119\u0142am skleja\u0107 kawa\u0142ki szk\u0142a<br>resztkami nadziei.<br>Ramk\u0119 zwi\u0105za\u0142am wiar\u0105.<br>Spojrza\u0142am w odbicie.<br>\u0141zy p\u0142yn\u0119\u0142y potokiem,<br>rysa si\u0119 w s\u0142o\u0144cu \u015bwieci\u0142a.<br>Przyszed\u0142e\u015b,<br>popatrzy\u0142e\u015b,<br>pocieszy\u0142e\u015b,<br>\u017ce nic si\u0119 nie sta\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Z kielichem morskiej wody,<br>le\u017c\u0105c na pla\u017cy w sukni z piasku,<br>\u015bwi\u0119tuj\u0119 rozstanie.<br>Morze nie podziela mojej rado\u015bci.<br>Burzy si\u0119,<br>huczy,<br>szarpie za nog\u0119.<br>Chce mnie wci\u0105gn\u0105\u0107,<br>zakry\u0107 fal\u0105.<br>usta zakneblowa\u0107 wodorostami,<br>uciszy\u0107 \u015bmiech<br>i roztrzaska\u0107 o ska\u0142\u0119.<br>Jakbym by\u0142a \u0142odzi\u0105 porzucon\u0105 przez<br>tch\u00f3rzliwego rybaka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kiedy wyznawa\u0142e\u015b mi mi\u0142o\u015b\u0107,<br>\u015bwiat milcza\u0142 w zachwycie.<br>W traw\u0119 spada\u0142y orzechy, bo<br>wiewi\u00f3rka zaniedba\u0142a prac\u0119.<br>Na polanie wilk z lisem godzili si\u0119,<br>gdy zobaczyli nasz\u0105 blisko\u015b\u0107.<br>Echo twoich s\u0142\u00f3w obudzi\u0142o nied\u017awiedzia.<br>Dostrzeg\u0142 co si\u0119 dzieje<br>i zamar\u0142.<br>U\u015bmiecha\u0142y si\u0119 li\u015bcie,<br>poruszone t\u0105 chwil\u0105.<br>Spad\u0142 nietoperz,<br>a\u017c zabola\u0142a go g\u0142owa.<br>Zaj\u0105c nawet nie zadr\u017ca\u0142<br>w strachu, \u017ce nas sp\u0142oszy.<br>W pop\u0142ochu jak jelenie<br>uciekniemy w g\u0142usz\u0119 boru.<br>Wszyscy nastawiali uszu.<br>Wzrokiem b\u0142agali: jeszcze raz.<br>Jakby zdarzy\u0142 si\u0119 cud.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Tak wiele<br>przynios\u0142am ci k\u0142amstw<br>cuchn\u0105cych st\u0119chlizn\u0105.<br>A ty zlizywa\u0142e\u015b je nie kr\u0119c\u0105c nosem<br>i prosi\u0142e\u015b o wi\u0119cej.<br>Lecz ja ju\u017c nie potrafi\u0119 udawa\u0107 anio\u0142a.<br>Deszcz zakocha\u0142 si\u0119 w prawdzie<br>i rozpu\u015bci\u0142 klej, by skrzyd\u0142a<br>rozpad\u0142y si\u0119 i uton\u0119\u0142y w b\u0142ocie.<br>A wiatr zerwa\u0142 mask\u0119,<br>by\u015b zobaczy\u0142 blizny po grzechach,<br>z kt\u00f3rych nie mog\u0119 si\u0119 spowiada\u0107,<br>bo konfesjona\u0142y s\u0105 zabite deskami,<br>ksi\u0119\u017ca zatykaj\u0105 uszy,<br>niebo g\u0142uchnie.<br>Wi\u0119c nawet twoja naiwno\u015b\u0107<br>nie zatrze \u015blad\u00f3w przesz\u0142o\u015bci<br>i nie da rozgrzeszenia.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">K\u0142ama\u0142am,<br>gdy m\u00f3wi\u0142am, \u017ce kocham.<br>Nie wiem, co to mi\u0142o\u015b\u0107.<br>To nie nazwane uczucie<br>pali serce, lecz nie rozdrabnia si\u0119 na s\u0142owa.<br>Jeste\u015bmy biegunami,<br>skazanymi na wieczne po\u017c\u0105danie.<br>Nigdy nie dotkniemy swoich ust, r\u0105k<br>i nigdy si\u0119 nie spotkamy.<br>Trwamy obok<br>ja tu, ty tam<br>jak dwie limby,<br>rosn\u0105ce na r\u00f3\u017cnych kontynentach.<br>A \u015bwiat zazdro\u015bci nam.<br>Zamiast wsp\u00f3\u0142czu\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W snach jestem ptakiem.<br>Wzbijam si\u0119 do nieba<br>zapominaj\u0105c o \u015bwiecie,<br>kt\u00f3rym rz\u0105dz\u0105 kamienie<br>i wy\u015bcigi szczur\u00f3w.<br>Ju\u017c nie czuj\u0119 zimna.<br>Wiatr muska skrzyd\u0142a.<br>Chmury maluj\u0105 mnie na niebiesko.<br>Szybuj\u0119 nad bied\u0105.<br>Zmartwienia zrzucam jak pi\u00f3ra.<br>Wieczorem zni\u017cam lot.<br>Siadam na polu i dziobi\u0119 pieni\u0105dze.<br>Niech umieraj\u0105 w m\u0119czarniach.<br>I pijana ros\u0105, wygrzebuj\u0119 szcz\u0105tki mi\u0142o\u015bci.<br>Czekam na jej zmartwychwstanie.<br><br>W snach jestem szcz\u0119\u015bliwa.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Gdy ci\u0119 mijam,<br>huczy ziemia,<br>jakby mia\u0142a wytrysn\u0105\u0107 lawa<br>i uciekam.<br><br>Gdy rozmawiasz ze mn\u0105,<br>opowiadasz o kochankach,<br>wysysasz soki potrzebne do prze\u017cycia<br>i mdlej\u0119.<br><br>I dr\u017c\u0119 jak chaber na wietrze,<br>\u017ce gdy ci\u0119 dotkn\u0119<br>koniuszkiem palca<br>ca\u0142kiem przypadkiem,<br>buchnie ogie\u0144,<br>kt\u00f3rego ju\u017c nigdy nie ugasz\u0119<br>i sp\u0142on\u0119 na stosie po\u017c\u0105dania.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przez wiele lat<br>w moim pokoju<br>unosi\u0142 si\u0119 smr\u00f3d<br>gnij\u0105cego cia\u0142a,<br>lecz wybi\u0142e\u015b okno<br>i mnie ocali\u0142e\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Uzale\u017cni\u0142am si\u0119<br>od stukotu twojego serca<br>i trzepotu skrzyde\u0142 u\u015bmiechu,<br>kt\u00f3ry zapl\u0105ta\u0142 si\u0119 w firance<br>i zawis\u0142 w bezruchu,<br>jak t\u0119cza na niebie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zamykam oczy<br>i tw\u00f3j zapach<br>przedostaje si\u0119 przez<br>szpary w \u015bcianach,<br>n\u0119ka,<br>kusi.<br>Chc\u0119 p\u0142on\u0105\u0107<br>w twoich ramionach.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przepraszam,<br>za zbyt cienki sznurek,<br>za t\u0119p\u0105 \u017cyletk\u0119,<br>zardzewia\u0142y n\u00f3\u017c,<br>za p\u0142ytk\u0105 rzek\u0119,<br>za powolne poci\u0105gi,<br>za zbyt ma\u0142\u0105 ilo\u015b\u0107 w\u00f3dki,<br>za filtr od papierosa<br>i za s\u0142ab\u0105 marihuan\u0119.<br><br>Przepraszam,<br>\u017ce potrafi\u0119 \u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Prosz\u0119,<br>zwr\u00f3\u0107 oddech,<br>kt\u00f3ry wykrad\u0142e\u015b poca\u0142unkiem,<br>noc\u0105 ukry\u0142e\u015b przed \u015bwiatem w szkatu\u0142ce<br>Dusz\u0119 si\u0119,<br>a ksi\u0119\u017cyc milczy,<br>bezradnie rozk\u0142ada r\u0119ce.<br>Nawet on nie wie, gdzie szuka\u0107.<br>Prosz\u0119,<br>ocal u\u015bmiech,<br>chwiejnie zawieszony na moich ustach.<br>Echo oddalaj\u0105cych si\u0119 krok\u00f3w<br>wyrywa go kawa\u0142ek po kawa\u0142ku.<br>Przemienia w szum wiatru,<br>jaki s\u0142ycha\u0107 na morzu.<br>Fale wyj\u0105 na ratunek.<br>Latarnia morska miga coraz rzadziej.<br>Zaraz zga\u015bnie zm\u0119czona bezradno\u015bci\u0105,<br>jak nadzieja w moim sercu.<br>Tylko ciemno\u015b\u0107 i wzmagaj\u0105ca si\u0119 woda.<br>Idzie sztorm na Morzu Czarnym.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Chcia\u0142am pisa\u0107 wiersze dla ciebie<br>i czyta\u0107 je letni\u0105 noc\u0105.<br>Pod rozgwie\u017cd\u017conym niebem<br>wtuli\u0142by\u015b si\u0119 w moje ramiona<br>i s\u0142ucha\u0142 spowiedzi mojej duszy.<br>Lecz ty nigdy nie podziwia\u0142e\u015b gwiazd<br>a spowiedziami gardzi\u0142e\u015b.<br>G\u0142uchy by\u0142e\u015b, gdy nios\u0142am ci s\u0142owa.<br>Wola\u0142e\u015b zatru\u0107 mnie obietnicami<br>i wype\u0142ni\u0107 serce k\u0142amstwem.<br>A noc\u0105 szuka\u0142e\u015b moich ust,<br>by poca\u0142unkiem tchn\u0105\u0107<br>we mnie dym z papierosa<br>i b\u0142aga\u0142e\u015b o cia\u0142o.<br>By\u0142e\u015b \u017cebrakiem<br>a ja jedynie<br>poetk\u0105 niespe\u0142nion\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">O p\u00f3\u0142nocy<br>szepcz\u0119<br>niepewnie,<br>dr\u017c\u0105cym g\u0142osem<br>twoje imi\u0119.<br>Nagle gasn\u0105 gwiazdy,<br>ksi\u0119\u017cyc zrywa ciemn\u0105 p\u0142acht\u0119 nocy,<br>faluj\u0105 ob\u0142oki,<br>skowronki podskakuj\u0105,<br>nuc\u0105c marsz weselny.<br>I szczypi\u0119 si\u0119 w r\u0119k\u0119,<br>bo p\u0119dzel z orszakiem farb<br>maluje ju\u017c \u00f3sm\u0105 t\u0119cz\u0119.<br>Zaczynam wierzy\u0107 w czary<br>ukryte w twoim imieniu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Mo\u017cesz chwyci\u0107 mnie<br>i potrz\u0105sn\u0105\u0107 jak dziecinn\u0105 grzechotk\u0105,<br>z kt\u00f3rej i tak si\u0119 kiedy\u015b wyrasta.<br>Mo\u017cesz uderzy\u0107 w twarz prawd\u0105,<br>\u017ce przypominam ci wiosn\u0105<br>zesz\u0142oroczny \u015bnieg.<br>Lecz nigdy nie szepcz,<br>\u017ce kochasz<br>ot tak sobie,<br>dla \u017cartu,<br>przypadkiem,<br>ca\u0142kiem nie\u015bwiadomie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Lubi\u0119, kiedy patrzysz na mnie<br>nie jak kochanek,<br>chc\u0105cy w prostych u\u015bciskach<br>rozbudzi\u0107 po\u017c\u0105danie,<br>nie jak ch\u0142opiec<br>z rumie\u0144cem na twarzy<br>podgl\u0105daj\u0105cy dziewczyn\u0119,<br>nie jak przyjaciel<br>spotkany w t\u0142umie,<br>lecz jak m\u0105\u017c<br>podejrzewaj\u0105cy \u017con\u0119,<br>\u017ce przed innym<br>bezwstydnie<br>zrzuca bluzk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">K\u0142ama\u0142am.<br>Prosto w twarz<br>rzuca\u0142am ci<br>k\u0142amstwa wyssane z palca,<br>a potem<br>niewinnie<br>wpatrywa\u0142am si\u0119 w twoje oczy<br>i przyrzeka\u0142am \u2013 to ostatni raz.<br><br>Obiecywa\u0142am<br>na zawsze,<br>na wieczno\u015b\u0107,<br>a\u017c \u015bmier\u0107 nas rozdzieli,<br>a potem<br>za rogiem<br>wytrzepywa\u0142am kieszenie<br>pe\u0142ne obietnic<br>i depta\u0142am je,<br>by nie zosta\u0142 po nich \u017caden \u015blad<br>w mojej pami\u0119ci.<br><br>Pisa\u0142am<br>\u201ekocham, nie mog\u0119 \u017cy\u0107 bez ciebie\u201d<br>i upija\u0142am ci\u0119 listami,<br>jak czekoladkami z rumem.<br>Potem<br>oddawa\u0142am poetom<br>po\u017cyczone s\u0142owa<br>i zasypia\u0142am,<br>by zapomnie\u0107 o twojej naiwno\u015bci,<br>i o swojej.<br><br>Tak bardzo chcia\u0142am by\u0107 przy tobie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Po\u017cegnanie<br><br><br>\u2026bo widzisz, ja nie potrafi\u0119<br>ko\u0142ysa\u0107 biodrami w rytm<br>twojego serca,<br>chodzi\u0107 bez potkni\u0119cia na obcasach<br>z\u0142udze\u0144,<br>pi\u0107 z twoich ust<br>po\u017c\u0105dania,<br>malowa\u0107 policzki<br>\u0142zami,<br>zwi\u0105zywa\u0107 w\u0142osy wst\u0105\u017ck\u0105<br>nadziei,<br>haftowa\u0107 twoje imi\u0119 na po\u015bcieli<br>marze\u0144,<br>u\u015bmiecha\u0107 si\u0119 ja\u015bniej ni\u017c blask<br>twoich oczu.<br><br>(Z ka\u017cd\u0105 inn\u0105 b\u0119dzie ci lepiej.)<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Ca\u0142uj,<br>bo tylko wtedy<br>nie my\u015bl\u0119 o rzeczach,<br>kt\u00f3re powinnam wyzna\u0107.<br>Poca\u0142unki zatrzymuj\u0105 tajemnice,<br>kt\u00f3re chc\u0105 wyj\u015b\u0107 na jaw.<br>Zabijaj\u0105 grzechy, z kt\u00f3rych<br>spowiadam si\u0119 tylko przed Bogiem.<br>Tworz\u0105 nowe drogi,<br>o kt\u00f3rych marzymy noc\u0105.<br>Wiedz\u0105, \u017ce je\u015bli powiem,<br>to co chcesz us\u0142ysze\u0107,<br>ca\u0142\u0105 prawd\u0119 o sobie,<br>o czym b\u0119dziemy rozmawia\u0107\u2026w niebie?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Gdzie jeste\u015b kochanie?<br>Bo marzn\u0119.<br>Serce jest soplem lodu.<br>Mr\u00f3z szczypie w nos.<br>Wsz\u0119dzie bia\u0142o.<br>Tylko tw\u00f3j u\u015bmiech<br>przegania zim\u0119,<br>topi \u015bnieg i<br>zaprasza do kochania.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Jestem pustyni\u0105<br>wi\u0119ksz\u0105 ni\u017c Sahara.<br>Wiatr rozwiewa wspomnienia jak wydmy,<br>piasek k\u0142uje w oczy prawd\u0105,<br>kaktusy jak grzechy czekaj\u0105, by zada\u0107 b\u00f3l,<br>a u\u015bmiech pojawia si\u0119, jak deszcz \u2013 raz na sto lat.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M\u0119\u017cczy\u017ani, kt\u00f3rych kocha\u0142am<br>odchodzili z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w.<br>Ale rozumia\u0142am ich.<br>Gdy nie pokaza\u0142e\u015b lustra \u2013 zdziwi\u0142am si\u0119.<br>Nie zawini\u0142a natura, wi\u0119c kto?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Jestem jak dzbanek.<br>Wlewasz gor\u0105c\u0105 herbat\u0119 \u2013 z rado\u015bci paruj\u0119.<br>Wrzucasz kostki lodu \u2013 jako\u015b to znosz\u0119.<br>Wsypujesz cukier \u2013 ciesz\u0119 si\u0119.<br>Dodajesz sok z cytryny \u2013 nie narzekam.<br>Stoj\u0119 pusta przez kilka dni.<br>Cierpliwie czekam i<br>nadal ci\u0119 kocham.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">To dla ciebie szukam kamieni.<br>Tocz\u0119 do domu.<br>Zamykam si\u0119 w pracowni.<br>Rze\u017abi\u0119 swoje \u017cycie.<br><br>Maluj\u0119 marzenia.<br>U\u017cywam kolor\u00f3w pi\u0119knych,<br>jak twoja uroda.<br>Zape\u0142niam dom obrazami.<br><br>Zbieram ptasie pi\u00f3ra.<br>Szyj\u0119 koc do rana.<br>W rogu jest haft z nadziei.<br>Ogrzeje ci\u0119, gdy mnie ju\u017c nie b\u0119dzie.<br><br>O p\u00f3\u0142nocy stoj\u0119 nad jeziorem.<br>Wy\u0142awiam gwiazdy.<br>Pakuj\u0119 w \u017cyczenia.<br>Ksi\u0119\u017cyc dok\u0105d\u015b p\u0119dzi.<br>S\u0105dzi \u017ce nie widz\u0119.<br>Szuka ci\u0119.<br>Chce zdradzi\u0107<br>moj\u0105 najwi\u0119ksz\u0105 tajemnic\u0119.<br><br>K\u0142amca \u2013 obieca\u0142, \u017ce nie powie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">O co w tym wszystkim chodzi?<br><br>Pi\u0119kni \u015bmiej\u0105 si\u0119 z brzydkich.<br>M\u00f3wisz \u2013 uroda przemija.<br><br>Bogaci poni\u017caj\u0105 biednych.<br>M\u00f3wisz \u2013 fortuna ko\u0142em si\u0119 toczy.<br><br>G\u0142upc\u00f3w si\u0119 podziwia,<br>a m\u0105drzy stoj\u0105 z boku.<br>M\u00f3wisz \u2013 ostatni b\u0119d\u0105 pierwszymi.<br><br>Okrutni pokonuj\u0105 wra\u017cliwych.<br>M\u00f3wisz \u2013 b\u0105d\u017a sob\u0105.<br><br>A mo\u017ce trzeba<br>\u017cy\u0107, kocha\u0107 i umrze\u0107 w spokoju?<br><br>Wyt\u0142umacz filozofie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Znowu \u2013 kolacja stygnie.<br>Ziemniaki zapinaj\u0105 mundurki \u2013 szykuj\u0105 si\u0119 do wyj\u015bcia.<br>Kurczak przykleja pi\u00f3ra \u2013 chce odlecie\u0107.<br>Cebula zrzuca sukni\u0119 \u2013 idzie spa\u0107.<br>Wino czerwienieje ze z\u0142o\u015bci.<br>\u015awieca obra\u017cona, bo si\u0119 poparzy\u0142a.<br>Tylko ja stoj\u0119 w oknie<br>otulona firank\u0105<br>niczym welonem<br>i czekam (znowu)<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nie chcia\u0142am lata\u0107.<br><br>A jednak<br>wype\u0142niona mi\u0142o\u015bci\u0105<br>wylecia\u0142am oknem.<br>Jak balonik lekko<br>prowadzona przez wiatr<br>w\u0119druj\u0119 \u015bwiatem.<br>Boj\u0119 si\u0119, by<br>nie zach\u0142ysn\u0105\u0107 si\u0119<br>wolno\u015bci\u0105,<br>wi\u0119c omijam s\u0142o\u0144ce.<br>Uwa\u017cam na drzewa,<br>by nie rozszarpa\u0142y mnie.<br>W po\u0142udnie zaczepiam ludzi,<br>w nadziei, \u017ce ci\u0119 spotkam.<br>Wtedy z\u0142apiesz sznurek<br>i wr\u00f3cimy do siebie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Co ty wiesz o mnie<br>dziewczyno mieszkaj\u0105ca pod kloszem?<br>Co us\u0142yszysz niesiesz przez miasto.<br>Ciesz\u0105 ci\u0119 moje upadki.<br>Ale los jest m\u015bciwy.<br>Zap\u0142acisz za te s\u0142owa.<br>Nagle podniesie klosz.<br>Zawieje prawdziwym \u017cyciem.<br>Zamkn\u0105 si\u0119 twoje usta.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wierz\u0119, \u017ce<br>za lata prze\u017cyte w samotno\u015bci,<br>za \u0142zy krusz\u0105ce zazdro\u015b\u0107,<br>za z\u0142o nieodbijaj\u0105ce si\u0119 od tarczy,<br>za przegrane bitwy o lepszy \u015bwiat,<br>za kamienie rzucone w moj\u0105 stron\u0119<br>i za ka\u017cdy n\u00f3\u017c wbity w plecy<br>b\u0119dzie nagroda.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Sprzedaj mi u\u015bmiech.<br><br>Co chcesz?<br>Samoch\u00f3d, dom.<br>Otw\u00f3rz torb\u0119 a wsypi\u0119<br>ceg\u0142y i \u015brubki.<br>Spakuj te\u017c ubrania, buty.<br>Zapasowe guziki w\u0142\u00f3\u017c do kieszeni.<br>Nie kr\u0119puj si\u0119.<br>Wyno\u015b obrazy, meble.<br>Zmieszcz\u0105 si\u0119 do kapelusza.<br>Fortepian jest tw\u00f3j.<br>Narzu\u0107 mu tempo.<br>Wykop kwiaty, drzewa.<br>Zwi\u0144 krajobraz za oknem.<br>Lecz nie zapomnij zostawi\u0107<br>mojej w\u0142asno\u015bci.<br>Cena nie by\u0142a wysoka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Sp\u00f3jrz-<br>za oknem<br>noc<br>ksi\u0119\u017cyc si\u0119 schowa\u0142<br>wiatr wieje<br>deszcz pada<br>nikt nie wo\u0142a<br>a tu<br>kominek<br>koc<br>kakao<br>i ja.<br><br>Zosta\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kto ci\u0119 podziwia zimowe drzewo,<br>gdy straszysz chudo\u015bci\u0105?<br>Kl\u0119czysz przed niebem,<br>a ono ci\u0119 ignoruje.<br>Woli chmury i gwiazdy.<br>\u015anieg na chwil\u0119 ci\u0119 przystroi<br>i zaprowadzi do o\u0142tarza.<br>A gdy si\u0119 wyle\u017cy,<br>\u0142amie \u015blubn\u0105 obietnic\u0119.<br>Wiatr bawi si\u0119 w ganianego,<br>lecz nie nad\u0105\u017casz<br>i za\u0142amujesz r\u0119ce.<br>Jedynie porzucone gniazdo<br>ci\u0119 nie zawiod\u0142o.<br>\u015api w twoich ramionach.<br>I czeka na powr\u00f3t ptaka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Cz\u0119sto przychodz\u0119 pod twoj\u0105 bram\u0119.<br>Stra\u017cnicy na m\u00f3j widok ju\u017c wstaj\u0105.<br>Nie maj\u0105 lito\u015bci.<br>Odganiaj\u0105.<br>Ka\u017c\u0105 wraca\u0107.<br>M\u00f3wi\u0105, \u017ce musz\u0119<br>sko\u0144czy\u0107, co zacz\u0119\u0142am.<br>A mi brakuje si\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Je\u015bli zb\u0142\u0105dzi\u0142e\u015b kochanie, w\u015br\u00f3d uczu\u0107 si\u0119 pogubi\u0142e\u015b<br>i na darmo szukasz w\u0142a\u015bciwej drogi do domu,<br>a kompas ci\u0119 ok\u0142amuje,<br>mech nie chce rosn\u0105\u0107 na drzewach,<br>chmury zakrywaj\u0105 gwiazdy<br>i ksi\u0119\u017cyc jest kapry\u015bny,<br><br>nie martw si\u0119.<br><br>Ja co noc zapalam latarni\u0119 na ulicy,<br>by\u015b zobaczy\u0142 wo\u0142aj\u0105ce ci\u0119 \u015bwiat\u0142o<br>i przybieg\u0142 do mnie,<br>wpad\u0142 prosto w moje ramiona.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W poniedzia\u0142ek rano, spakuj\u0119 serce rozerwane na kawa\u0142ki<br>i wyrzuc\u0119 przez okno wspomnie\u0144.<br>Zatrzasn\u0119 okiennice a klucz wrzuc\u0119 do studni \u0142ez.<br>Zaczn\u0119 \u017cy\u0107.<br>We wtorek wieczorem stan\u0119 na balkonie i roze\u015bmiej\u0119 si\u0119,<br>aby przegoni\u0107 pozosta\u0142o\u015bci po tobie.<br>W \u015brod\u0119 za\u0142o\u017c\u0119 sukni\u0119 uszyt\u0105 z powod\u00f3w, dla kt\u00f3rych<br>o przesz\u0142o\u015bci zapominam.<br>Urodz\u0119 si\u0119 na nowo.<br>W czwartek wypij\u0119 za swoje zdrowie na balu u szatana<br>i zata\u0144cz\u0119 z przyjaci\u00f3\u0142mi.<br>W pi\u0105tek odpoczn\u0119 w ramionach pokus, kt\u00f3re wyjd\u0105 z ukrycia.<br>Zwr\u00f3c\u0105 mi oddech.<br>W sobot\u0119 zapal\u0119 ognisko ze z\u0142ych my\u015bli na sw\u00f3j temat.<br>P\u0142omienie si\u0119gn\u0105 bram nieba i oznajmi\u0105 nowin\u0119.<br>Zlec\u0105 si\u0119 anio\u0142owie, aby zobaczy\u0107 cud.<br>B\u0119d\u0105 musieli zaczeka\u0107 do niedzieli, bo<br>w niedziel\u0119 stan\u0119 przed nimi \u2013 JA.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Codziennie depcz\u0119 po szcz\u0105tkach serca,<br>a ono ma jeszcze si\u0142\u0119, by krzycze\u0107.<br>Wraz z nim \u015bciany, \u0142\u00f3\u017cko, fotel<br>wrzeszcz\u0105, \u017ce ci\u0119 straci\u0142am.<br><br>Ze z\u0142o\u015bci trzaskam drzwiami.<br>Wybiegam na ulic\u0119.<br>A tam domy, p\u0142oty, kamienie<br>szyderczo si\u0119 u\u015bmiechaj\u0105.<br><br>Szukam kogo\u015b, kto zape\u0142ni pustk\u0119.<br>Lecz serce zabarykadowa\u0142o drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przygl\u0105da\u0142a si\u0119 Wenus naszej mi\u0142o\u015bci z ukrycia i \u2026<br><br>Pokocha\u0142a szum wiosennego wiatru<br>ukrywaj\u0105cy si\u0119 w twoich w\u0142osach.<br>Pokocha\u0142a czu\u0142e konary d\u0119bu,<br>b\u0119d\u0105ce kszta\u0142tem twoich d\u0142oni.<br>Pokocha\u0142a gwie\u017adziste niebo,<br>utopione, w twoich oczach.<br>Pokocha\u0142a polne drogi zasypane \u015bniegiem,<br>prowadz\u0105ce do twojego serca.<br>Pokocha\u0142a blask latarni morskiej<br>przecinaj\u0105cy ocean twoich s\u0142\u00f3w.<br>Pokocha\u0142a czarodziejsk\u0105 muzyk\u0119,<br>uwi\u0119zion\u0105 w twoim u\u015bmiechu.<br><br>Pewnie to ona wykrad\u0142a mi twoj\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na wie\u015b\u0107 o twoim odej\u015bciu,<br>ja pos\u0142uszna romantycznym has\u0142om<br>pr\u00f3bowa\u0142am pope\u0142ni\u0107 samob\u00f3jstwo.<br>Za\u0142o\u017cy\u0142am czarn\u0105 sukni\u0119,<br>po\u0142o\u017cy\u0142am si\u0119 wygodnie,<br>po\u0142kn\u0119\u0142am gar\u015b\u0107 aspiryn,<br>i czeka\u0142am na upragniony koniec,<br>lecz ci\u0105gle oddycha\u0142am.<br>M\u00f3j spok\u00f3j zak\u0142\u00f3ci\u0142 dzwonek.<br>Na progu zobaczy\u0142am \u015amier\u0107.<br>Z rado\u015bci\u0105 zaprosi\u0142am j\u0105 do domu.<br>Wypi\u0142a kaw\u0119 i z t\u0119sknot\u0105 popatrzy\u0142a na drzwi.<br>-A ja! \u2013 krzykn\u0119\u0142am.<br>-Nie ma w tobie kropli \u017cycia \u2013 odpowiedzia\u0142a.<br>I wysz\u0142a.<br><br>Odszed\u0142e\u015b i ja odesz\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Gdy ca\u0142owa\u0142am mi\u0142o\u015b\u0107 na po\u017cegnanie,<br>nie czu\u0142am b\u00f3lu, ani \u017calu.<br>Dziwili si\u0119 ludzie, bo nie znale\u017ali<br>z\u0142o\u015bci i gniewu.<br>Moja twarz nie mia\u0142a \u015blad\u00f3w po \u0142zach.<br><br>Widzieli,<br>jak pomagam mi\u0142o\u015bci nie\u015b\u0107<br>baga\u017ce ci\u0119\u017ckie od wspomnie\u0144.<br>Jak zawi\u0105zuj\u0119 ciep\u0142y szal na jej szyi,<br>kt\u00f3ry uchroni od mro\u017anych spojrze\u0144.<br>Jak odprowadzam na przystanek,<br>granicz\u0105cy z przyja\u017ani\u0105.<br>Jak obiecuj\u0119 j\u0105 zawsze kocha\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Chcia\u0142 B\u00f3g podda\u0107 pr\u00f3bie wiar\u0119 w mi\u0142o\u015b\u0107,<br>wi\u0119c pozwoli\u0142 mi wspi\u0105\u0107 si\u0119 na g\u00f3r\u0119 Synaj.<br>Zobaczy\u0142am dwie p\u0142yty kamienne,<br>a na nich wyryte przykazania.<br><br>1. Mi\u0142o\u015b\u0107 jest s\u0142absza od \u015amierci.<br>2. Mi\u0142o\u015b\u0107 nie ociera \u0142ez.<br>3. Mi\u0142o\u015b\u0107 nie cofa czasu.<br>4. Mi\u0142o\u015b\u0107 nie zabija samotno\u015bci.<br>5. Mi\u0142o\u015b\u0107 nie przynosi nadziei.<br>6. Mi\u0142o\u015b\u0107 nie pisze czarodziejskich bajek.<br>7. Mi\u0142o\u015b\u0107 niszczy marzenia.<br>8. Mi\u0142o\u015b\u0107 przychodzi i odchodzi.<br>9. Mi\u0142o\u015b\u0107 nie dotrzymuje obietnic.<br>10. Mi\u0142o\u015b\u0107 nie wystarcza.<br><br>Zdziwi\u0142 si\u0119 B\u00f3g, gdy krzykn\u0119\u0142am \u2013<br>-Nie prawda!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Krawcy z ca\u0142ego \u015bwiata pokornie rozpalaj\u0105 ognisko<br>i wrzucaj\u0105 do niego kolorowe nici.<br><br>Odk\u0105d \u017cyjesz z dala ode mnie,<br>\u017cadna kobieta na Ziemi nie ubierze<br>czerwieni,<br>kt\u00f3ra przypomina o poca\u0142unkach,<br>zieleni,<br>kt\u00f3r\u0105 pomalowane s\u0105 twoje oczy,<br>\u017c\u00f3\u0142ci,<br>kt\u00f3ra odrodzi\u0142a si\u0119 w twoich w\u0142osach,<br>bieli,<br>kt\u00f3ra \u017cyje w twoim sumieniu<br>ani b\u0142\u0119kitu czy fioletu,<br>kolor\u00f3w twoich sn\u00f3w.<br>Tylko jedna barwa pozosta\u0142a.<br><br>Zatem<br>krawcy z ca\u0142ego \u015bwiata szyj\u0105<br>\u017ca\u0142obne suknie dla wszystkich kobiet na Ziemi.<br><br>Odk\u0105d \u017cyjesz z dala ode mnie,<br>tylko ciemno\u015b\u0107 mnie otacza.<br><br>Muzycy z ca\u0142ego \u015bwiata pokornie chowaj\u0105<br>instrumenty i zanosz\u0105 na strych.<br><br>Odk\u0105d wybra\u0142e\u015b \u017cycie beze mnie,<br>ani walczyk, ani mazurek<br>nie wydostanie si\u0119 z wn\u0119trza<br>skrzypiec, gitary, fortepianu i puzonu.<br>Zbuntowa\u0142y si\u0119.<br>Straci\u0142y najcenniejszego s\u0142uchacza.<br>Wol\u0105 nuci\u0107 \u017ca\u0142obn\u0105 pie\u015b\u0144,<br>aby\u015b wiedzia\u0142, jak jest tu pusto \u2013 bez ciebie .<br><br>Odk\u0105d wybra\u0142e\u015b \u017cycie beze mnie,<br>u\u015bmiech znikn\u0105\u0142 na zawsze z mojej twarzy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nie potrafi\u0119 kocha\u0107.<br>Moja mi\u0142o\u015b\u0107 si\u0119 wypali\u0142a.<br>Wczoraj by\u0142a \u017carem<br>jeszcze do odratowania.<br>Dzi\u015b zmieni\u0142a si\u0119 w popi\u00f3\u0142.<br>Rozsypi\u0119 j\u0105 na drog\u0119.<br>Wiatr j\u0105 rozwieje<br>w cztery strony \u015bwiata lub<br>\u015bnieg przysypie.<br>Zapomn\u0119.<br>Udam, \u017ce jej nie by\u0142o.<br><br>Kocha\u0142am za mocno i<br>za kar\u0119 musz\u0119 \u017cy\u0107<br>w wiecznej pustce.<br>Nie mia\u0142am wyboru,<br>ty wybra\u0142e\u015b.<br>Odszed\u0142e\u015b bez \u015bladu.<br>Zamieni\u0142e\u015b moje serce w ska\u0142\u0119<br>i nie istnieje kilof,<br>kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by mnie ocali\u0107.<br><br>Nie odnajd\u0119 mi\u0142o\u015bci.<br>Ocean nas dzieli.<br>Gdzie\u015b w nim p\u0142ywaj\u0105<br>okruchy naszych uczu\u0107.<br>Mo\u017ce s\u0105 na dnie.<br>Bawi\u0105 si\u0119 z rybami i<br>\u015bmiej\u0105 z mojej naiwno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W lipcu spakowa\u0142e\u015b si\u0119.<br>Trwa\u0142o to pi\u0119\u0107 minut.<br>Wrzuci\u0142e\u015b do walizki<br>spok\u00f3j, wiar\u0119 i si\u0142\u0119.<br>Po\u017cyczy\u0142e\u015b gar\u015b\u0107 optymizmu.<br>Zagryz\u0142e\u015b wargi, spu\u015bci\u0142e\u015b oczy<br>i zatrzasn\u0105\u0142e\u015b z hukiem drzwi.<br>S\u0142o\u0144ce si\u0119 przestraszy\u0142o.<br>Powia\u0142o ch\u0142odem.<br>Zacz\u0105\u0142 pada\u0107 \u015bnieg.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zapuka\u0142 kto\u015b.<br>Nie przedstawi\u0142 si\u0119.<br>Nie chcia\u0142am rozmawia\u0107.<br>Ju\u017c mia\u0142am zamkn\u0105\u0107 drzwi,<br>gdy powiedzia\u0142, \u017ce kupi mi\u0142o\u015b\u0107.<br>U mnie jest jej pe\u0142no.<br>Wylewa si\u0119 strumieniami.<br>Nape\u0142ni\u0142am wann\u0119, garnki.<br>Nie pomieszcz\u0119 wi\u0119cej.<br>Jednak je\u015bli sprzedam, cho\u0107<br>szklank\u0119 twojego uczucia,<br>b\u0119d\u0119 biedniejsza, s\u0142absza.<br>Twoja mi\u0142o\u015b\u0107 jest najcenniejsza.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Gdzie\u015b zawsze tam,<br>po\u015br\u00f3d \u0142ez i u\u015bmiech\u00f3w,<br>po\u015br\u00f3d zmartwie\u0144 i w\u0105tpliwo\u015bci,<br>po\u015br\u00f3d pora\u017cek i sukces\u00f3w,<br>po\u015br\u00f3d marze\u0144 i rozczarowa\u0144,<br>po\u015br\u00f3d kompleks\u00f3w i s\u0142abo\u015bci,<br>po\u015br\u00f3d grzech\u00f3w i tajemnic,<br>po\u015br\u00f3d k\u0142amstw i obietnic,<br>znajdziesz miejsce dla siebie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Urodzi\u0142am si\u0119, maj\u0105c lat 18.<br>Zobaczy\u0142am ci\u0119 i \u2026<br>serce zacz\u0119\u0142o bi\u0107,<br>krew zacz\u0119\u0142a p\u0142yn\u0105\u0107,<br>poczu\u0142am powietrze.<br>Dor\u00f3wna\u0142e\u015b Bogu.<br>Stworzy\u0142e\u015b cz\u0142owieka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Gdy odwiedzisz mnie, to<br><br>zobaczysz ubrania wisz\u0105ce w szafie, t\u0119skni\u0105ce za ciep\u0142em.<br>Zobaczysz kwiaty w ogrodzie, walcz\u0105ce z zim\u0105.<br>Zobaczysz drzewa przy drodze, prosz\u0105ce o spojrzenie.<br>Zobaczysz s\u0142owiki, kusz\u0105ce \u015bpiewem.<br>Zobaczysz ksi\u0105\u017cki, czekaj\u0105ce na dotyk.<br><br>Lecz gdy pytam, co s\u0142ycha\u0107,<br>ubrania, kwiaty, drzewa, s\u0142owiki i ksi\u0105\u017cki<br>u\u015bmiechaj\u0105 si\u0119.<br><br>Tylko \u0142\u00f3\u017cko nie reaguje na g\u0142os.<br>Zakrywa si\u0119 kocem<br>i p\u0142acze.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kim jeste\u015b?<br>Wieczorem stoisz pod drzewem i patrzysz.<br>Gdy zgasz\u0119 \u015bwiat\u0142o, znikasz.<br>Mo\u017ce spotka\u0142y\u015bmy si\u0119 ju\u017c?<br><br>Gdy powiedzia\u0142am, \u017ce chcia\u0142abym<br>odej\u015b\u0107 i nigdy nie wr\u00f3ci\u0107,<br>przygniot\u0142a\u015b z\u0142o\u015b\u0107 g\u0142azem spokoju.<br><br>Gdy m\u00f3j statek rozbi\u0142 si\u0119 o lodowiec s\u0142abo\u015bci,<br>i stawa\u0142 si\u0119 wrakiem,<br>odbudowa\u0142a\u015b go.<br><br>Gdy ton\u0119\u0142am w pragnieniach<br>i zbli\u017ca\u0142am si\u0119 do dna,<br>rzuci\u0142a\u015b ko\u0142o ratunkowe.<br><br>Masz w\u0142adz\u0119.<br>Decydujesz o \u017cyciu i \u015bmierci.<br>Bez ciebie nie ma pocz\u0105tku ani ko\u0144ca.<br>Jeste\u015b \u017ar\u00f3d\u0142em wszystkiego.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nie potrafi\u0119 pisa\u0107 smutnych wierszy o cierpieniu, t\u0119sknocie i \u0142zach.<br>Nie potrafi\u0119 siedzie\u0107 w barze i szuka\u0107 pocieszenia, lito\u015bci, wsp\u00f3\u0142czucia.<br>Nie potrafi\u0119 t\u0119skni\u0107 za mi\u0142o\u015bci\u0105, m\u0142odo\u015bci\u0105.<br>Nie potrafi\u0119 nienawidzi\u0107 samotno\u015bci witaj\u0105cej mnie, gdy otwieram drzwi.<br>Nie potrafi\u0119 narzeka\u0107, martwi\u0107 si\u0119, p\u0142aka\u0107.<br>Nie potrafi\u0119 gniewa\u0107 si\u0119 na ciebie,<br>bo twoja mi\u0142o\u015b\u0107, jak melodia, stale wraca i gra.<br>Gra muzyk\u0119 naszego \u017cycia, a ja nie potrafi\u0119 przesta\u0107 si\u0119 \u015bmia\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">By\u0142e\u015b moj\u0105 parasolk\u0105.<br>Chroni\u0142e\u015b mnie przed deszczem,<br>nie pozwalaj\u0105c kroplom<br>zmy\u0107 z policzkach<br>\u015blad\u00f3w twoich d\u0142oni.<br>Zakrywa\u0142e\u015b przed s\u0142o\u0144cem<br>pra\u017c\u0105cym w lipcowe popo\u0142udnie,<br>by nie wysch\u0142y twoje poca\u0142unki.<br>I odpiera\u0142e\u015b uderzenia gradu,<br>w obawie, \u017ce porani\u0119 stopy<br>biegn\u0105c na spotkanie z tob\u0105.<br>I nagle jesienny wiatr<br>wykrad\u0142 mi ciebie,<br>jednym podmuchem<br>porwa\u0142 na p\u00f3\u0142noc.<br><br>Dzi\u015b mokn\u0119 na deszczu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Oda do mi\u0142o\u015bci<br><br>Kim jeste\u015b?<br><br>Wieczorem stoisz pod drzewem i patrzysz.<br>Gdy zgasz\u0119 \u015bwiat\u0142o, znikasz.<br>Mo\u017ce spotka\u0142y\u015bmy si\u0119 ju\u017c?<br>Gdy powiedzia\u0142am, \u017ce chcia\u0142abym<br>odej\u015b\u0107 i nigdy nie wr\u00f3ci\u0107,<br>przygniot\u0142a\u015b z\u0142o\u015b\u0107 g\u0142azem spokoju.<br>Gdy m\u00f3j statek rozbi\u0142 si\u0119 o lodowiec s\u0142abo\u015bci,<br>i stawa\u0142 si\u0119 wrakiem,<br>odbudowa\u0142a\u015b go.<br>Gdy ton\u0119\u0142am w pragnieniach<br>i zbli\u017ca\u0142am si\u0119 do dna,<br>rzuci\u0142a\u015b ko\u0142o ratunkowe.<br>Masz w\u0142adz\u0119.<br>Decydujesz o \u017cyciu i \u015bmierci.<br>Bez ciebie nie ma pocz\u0105tku ani ko\u0144ca.<br>Jeste\u015b \u017ar\u00f3d\u0142em wszystkiego.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pomaluj\u0119 niebo<br>kolorami mojej mi\u0142o\u015bci.<br><br>Na wschodzie<br>chlapn\u0119 plam\u0105 nadziei<br>budz\u0105cej mnie<br>ch\u0142odnymi promieniami<br>ka\u017cdego ranka,<br>by przypomnie\u0107,<br>\u017ce wci\u0105\u017c jeszcze istniejesz<br>w zakamarkach mojego \u015bwiata.<br>Po\u0142udnie<br><br>zamocz\u0119 w nami\u0119tno\u015bci<br>pal\u0105cej moje cia\u0142o,<br>gdy na horyzoncie samotno\u015bci<br>s\u0142ysz\u0119 trzepot skrzyde\u0142 stada<br>my\u015bli o tobie.<br>P\u00f3\u0142noc<br><br>udekoruj\u0119 brzmieniem<br>twoich niewypowiedzianych s\u0142\u00f3w<br>odbijaj\u0105cych si\u0119<br>echem o<br>moje poszarpane serce.<br>A zach\u00f3d<br><br>jednym ruchem p\u0119dzla<br>pomaluj\u0119 t\u0119sknot\u0105<br>za twoj\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S\u0105 marzenia.<br>Zawsze \u017cywe.<br>Stoj\u0105 w kolejce za cierpliwo\u015bci\u0105 i niepewno\u015bci\u0105.<br>Czekaj\u0105 na spe\u0142nienie.<br>Jest mi\u0142o\u015b\u0107.<br>Tylko wieczna.<br>Bez pocz\u0105tku i ko\u0144ca.<br>Chodzi w przebraniu.<br>Nie spieszy si\u0119.<br>Czeka na znak.&lt;br.<br>Jest jutro.<br>Zawsze zagadka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Smakujesz dobrze kochanku,<br>z przeterminowan\u0105 dat\u0105 wa\u017cno\u015bci,<br>cho\u0107 marzenia s\u0105 wymi\u0119te od chowania si\u0119<br>po kieszeniach spodni wytartych<br>na krzes\u0142ach niewiary w lepsze jutro<br>a plecak si\u0119 nie dopina od obietnic<br>z\u0142o\u017conych kobietom spotkanych<br>na przystanku \u017cycia, widz\u0105c w ich oczach<br>obiekt nocnego zapomnienia<br>na w\u0142asn\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107<br>przyjmuj\u0119 ci\u0119 z powrotem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Mog\u0142am by\u0107 wierzb\u0105.<br>Ros\u0142abym pod twoim oknem.<br>Zagl\u0105da\u0142abym do \u015brodka.<br>Budzi\u0142abym szumem li\u015bci.<br>Odpoczywa\u0142by\u015b w obj\u0119ciach ga\u0142\u0119zi.<br>Ochrania\u0142abym przed deszczem.<br>Kocha\u0142by\u015b t\u0119 wierzb\u0119.<br>Mog\u0142am by\u0107 s\u0142o\u0144cem.<br>Roz\u015bwietla\u0142abym \u015bwiat.<br>Wyprowadza\u0142abym z tunelu.<br>Przynosi\u0142abym nadziej\u0119.<br>Osusza\u0142abym \u0142zy.<br>Przegania\u0142abym smutki.<br>Kocha\u0142by\u015b to s\u0142o\u0144ce.<br>Mog\u0142am by\u0107 gwiazd\u0105.<br>Spe\u0142nia\u0142abym \u017cyczenia.<br>Uszcz\u0119\u015bliwia\u0142abym.<br>Widzia\u0142abym u\u015bmiech.<br>Czeka\u0142by\u015b noc\u0105, a\u017c zab\u0142ysn\u0119.<br>\u015awieci\u0142abym dla ciebie.<br>Kocha\u0142by\u015b t\u0119 gwiazd\u0119.<br>Mog\u0142am by\u0107 drog\u0105.<br>Zaprowadzi\u0142abym ci\u0119 do marze\u0144.<br>Pokaza\u0142abym przysz\u0142o\u015b\u0107.<br>Nie potrzebowa\u0142by\u015b mapy ani przewodnika.<br>Podziwia\u0142by\u015b mnie.<br>Zazdro\u015bci\u0142by\u015b wolno\u015bci.<br>Kocha\u0142by\u015b t\u0119 drog\u0119.<br>Mog\u0142am by\u0107 czymkolwiek-<br>a kocha\u0142by\u015b mnie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przyjd\u017a<br>na dzie\u0144<br>na noc<br>na chwil\u0119<br>przypomnij siebie<br>nie poczujesz<br>\u017calu, pustki, b\u00f3lu.<br>Z czystym sumieniem<br>sta\u0144 na progu<br>I zaspok\u00f3j g\u0142\u00f3d<br>resztkami mi\u0142o\u015bci.<br>Obiecuj\u0119, \u017ce o wi\u0119cej<br>nie poprosz\u0119<br>Przyjd\u017a<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Z walizk\u0105 w drzwiach<br>oskar\u017casz o ch\u0142\u00f3d.<br>Nie przyznam si\u0119.<br>Wi\u0144 wieczn\u0105 niepewno\u015b\u0107.<br>Ona jest \u017ar\u00f3d\u0142em nieszcz\u0119\u015b\u0107.<br>Potrzebowa\u0142am kogo\u015b,<br>kto wierzy\u0142by we mnie,<br>gdy ja op\u0119tana szale\u0144stwem<br>przywo\u0142ywa\u0142am \u015bmier\u0107,<br>kogo\u015b siedz\u0105cego obok<br>na szczycie \u015bwiata,<br>kto z\u0142apa\u0142by, widz\u0105c \u017ce spadam<br>w wir g\u0142upoty,<br>kogo\u015b takiego\u2026jak ty.<br>Lecz zawaha\u0142am si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Tak wiele<br>przynios\u0142am ci k\u0142amstw,<br>cuchn\u0105cych st\u0119chlizn\u0105.<br>A ty zlizywa\u0142e\u015b je, nie kr\u0119c\u0105c nosem<br>i prosi\u0142e\u015b o wi\u0119cej.<br>Lecz ja ju\u017c nie potrafi\u0119 udawa\u0107 Anio\u0142a.<br>Deszcz zakocha\u0142 si\u0119 w prawdzie<br>i rozpu\u015bci\u0142 klei, by skrzyd\u0142a<br>rozpad\u0142y si\u0119 i uton\u0119\u0142y w b\u0142ocie.<br>A wiatr zerwa\u0142 mask\u0119,<br>by\u015b zobaczy\u0142 blizny po grzechach,<br>z kt\u00f3rych nie mog\u0119 si\u0119 spowiada\u0107,<br>bo konfesjona\u0142y s\u0105 zabite deskami,<br>ksi\u0119\u017ca zatykaj\u0105 uszy,<br>niebo g\u0142uchnie.<br>Wi\u0119c nawet twoja naiwno\u015b\u0107<br>nie zatrze \u015blad\u00f3w przesz\u0142o\u015bci<br>i nie da rozgrzeszenia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pisanie wierszy jest dla mnie emocjonaln\u0105 podr\u00f3\u017c\u0105 do wn\u0119trza mojej duszy B\u0142ysk okaczar u\u015bmiechuszczero\u015b\u0107p\u0142omie\u0144 buchn\u0105\u0142oboj\u0119tno\u015b\u0107pogardas\u0142owa ostre jak n\u00f3\u017cp\u0142omie\u0144 zgas\u0142 Pami\u0119tam ten dzie\u0144.Pada\u0142 deszcz.Sz\u0142am mokra w\u015br\u00f3d kropel.Opada\u0142y na moje ramiona.To by\u0142o lato.Upalne lato.S\u0142o\u0144ce mocno \u015bwieci\u0142o.Jednak letni deszcz zmywa\u0142 ze mnie potok \u0142ez.Nikt nie widzia\u0142, \u017ce p\u0142acz\u0119.To by\u0142o takie magiczne.P\u0142aka\u0142am w\u015br\u00f3d ludzi.Ludzie mi si\u0119 przygl\u0105dali.A ja ca\u0142a&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/kondraczyk.com\/?page_id=32\">Continue reading <span class=\"screen-reader-text\">Poezja<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-32","page","type-page","status-publish","hentry","entry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kondraczyk.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/32","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kondraczyk.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kondraczyk.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kondraczyk.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kondraczyk.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=32"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/kondraczyk.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/32\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":84,"href":"https:\/\/kondraczyk.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/32\/revisions\/84"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kondraczyk.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=32"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}